Wczoraj zagraliśmy ostatni koncert w ramach USA tour. Pełna sala w Narodowym Domu Polskim na Greenpoint w New York. Ostatni koncert i ...żal wyjeżdżać. Fantastyczna atmosfera, gorące przyjęcie sprawiło, iż wczoraj graliśmy w ogóle ponad 2 godziny. Nie obyło się bez niespodzianek oczywiście. Był oberek podczas koncertu, ale też w pewnym momencie na scenie zjawił się o.Paweł i zaśpiewał z New Life'm, zaśpiewał po węgiersku heeh. Niesamowita sprawa!!
sobota, 12 września 2009
Koncert w NY.
Wczoraj zagraliśmy ostatni koncert w ramach USA tour. Pełna sala w Narodowym Domu Polskim na Greenpoint w New York. Ostatni koncert i ...żal wyjeżdżać. Fantastyczna atmosfera, gorące przyjęcie sprawiło, iż wczoraj graliśmy w ogóle ponad 2 godziny. Nie obyło się bez niespodzianek oczywiście. Był oberek podczas koncertu, ale też w pewnym momencie na scenie zjawił się o.Paweł i zaśpiewał z New Life'm, zaśpiewał po węgiersku heeh. Niesamowita sprawa!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
dziekujemy... bylo niesamowicie rodzinnie, dziekujemy za Wasze swiadectwo i za nadzieje, ktora wnosicie swoim graniem i spiewem...
OdpowiedzUsuńjeszcze nie wyjechaliscie a juz nam teskno :(((
Koncert był super i mam nadzieje , ze niedługo nas odwiedzicie ponownie
OdpowiedzUsuń