piątek, 11 września 2009

Koncert w Wallington.


Wczoraj wieczorem zagraliśmy w Wallington w Polskiej Parafii. Ponad 200 osób przybyło na nasz występ i zrobiła się świetna rodzinna atmosfera. Była to zasługa w dużej mierze....dużej ilości niespodzianek. Wspólnie z New Life'm wystąpił, zagwizdał BRAD TERRY, wystąpił też ojciec Michał, Marcin Pospieszalski rapował i jeszcze grał na skrzypcach. Dzisiaj koncert w New York o 20.00.

2 komentarze:

  1. No niespodzianki były naprawdę fajne. Ale oczywiście dziękuję za ucztę muzyczną. Dziękuję. I pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń